ZUPA GULASZOWA
Znów by się chciało o jesieni, że chłodno, mokro, że miło wracać do domu. W tym przypadku jednak nie warto w ogóle z niego wychodzić... Lepiej zostać i zajadać gulaszową, bo choć duży garnek nie wystarcza wcale na długo.
Uwielbiam w niej kminek i chilli, i kolor, i to, że jest taka gęsta, treściwa.
SKŁADNIKI:2 litry bulionu (może być z kostki)700 g wołowiny400 g ziemniaków3 czerwone papryki2 cebule3 ząbki czosnku3 marchewki2 puszki pomidorówsłoik koncentratu pomidorowego (około 170 g)3 łyżki słodkiej papryki w proszkupół łyżki kminku2 łyżki natki pietruszkiszczypta tymiankumąka (do oprószenia mięsa)sól, cukier, pieprz, szczypta chillikilka łyżek oliwy do smażeniaPotrzebny będzie spory garnek, co najmniej pięciolitrowy. Wołowinę kroimy w kostkę, przyprawiamy pieprzem i szczyptą słodkiej papryki, oprószamy mąką i obsmażamy w partiach na patelni, przekładamy do garnka, w którym będzie się gotowała zupa, zalewamy bulionem i gotujemy na wolnym ogniu przez około godzinę.
Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Marchew, paprykę i cebulę kroimy w kostkę. Cebulę i czosnek wrzucamy na patelnię, smażymy na wolnym ogniu aż cebula się zeszkli, dodajemy do zupy. Podsmażamy marchew z papryką i dodajemy do zupy. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka. Dodajemy pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy, kminek, tymianek, natkę pietruszki, paprykę w proszku, chilli, doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Całość gotujemy na wolnym ogniu jeszcze przez około pół godziny.
Można podawać z kleksem kwaśnej śmietany.
