wtorek, 26 maja 2009

Żeby zająć ręce


SAŁATKA KUSKUS Z CIECIERZYCĄ, PAPRYKĄ I POMIDORKAMI





Jest taka tortura... Czekania. Ten czas kiedy grilluje się mięsko i się sprawdza czy dobre i czeka i sprawdza czy dobre... Ta
sałatka jest właśnie na taki moment. Żeby złagodzić to czekanie.
No i jak tu ją nazwać? Skoro w niej tyle dobrych rzeczy... Papryka, awokado, ciecierzyca, pomidorki koktajlowe... Ostatnio oszalałam na punkcie wszelkich ziół, a do sałatki z kuskusem są idealne. Polecam świeżą miętę!




SKŁADNIKI:


250 g kaszy kuskus

300 g pomidorków koktajlowych

1 puszka ciecierzycy

1 czerwona papryka

1 awokado

pęczek szczypiorku

pęczek natki pietruszki

kilka listków świeżej mięty

6 łyżek oliwy z oliwek

sok z 1 cytryny

sól, pieprz



Kuskus zalewamy 300 ml wrzącej wody, przykrywamy i odstawiamy na 5 - 7 minut. Po tym czasie mieszamy i ewentualnie rozdzielamy zbite ze sobą ziarenka widelcem. Paprykę kroimy w kostkę lub krótkie paseczki, pomidorki na pół, awokado w kostkę i mieszamy z kuskusem. Dodajemy odsączoną ciecierzycę, drobno pokrojony szczypior, posiekaną natkę pietruszki i miętę. Mieszamy wszystko z oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem i jeszcze raz wszystko mieszamy.




5 komentarzy:

Ania pisze...

Bardzo trafnie to określiłaś, Lisiczko: "żeby zająć ręce"! Myślę, że taka sałatka skutecznie by mnie oderwała od oczekiwania na danie główne...

asiejka pisze...

nie tylko te zioła są idealne
sałatki same w sobie takie są:)

marilyn pisze...

a właśnie wczoraj kupiłam kuskus z myślą o jakiejś sałatce ;) chyba mnie zainspirowałaś tym przepisem i zrobię właśnie taką :)

buruuberii pisze...

to jest salatka na to owe czekanie, na czekanie na wielki final, ale salatka finalowi nie ustepuje! Juz nie wiem skad ja znam, mam praktycznie taki sam przepis (bez papryki jedynie), pachnie mi on bardzo Bliskim Wschodem, ale cos mi sie zdaje ze mam go od znajomych Hiszpanek...
Chcialam jeszcze dodac, ze piekne zdjecie Lisiczko! :-)

online quran reading pisze...