poniedziałek, 16 listopada 2009

Ciepłe plus zimne


CIEPŁA SAŁATKA





Fajne to. Takie ciepłe z zimnym. I ciepłe sprawia, że zimne nabiera zupełnie nowego wymiaru i smaku. I pomidory. Koniecznie dojrzałe. Niech poleżą dwa, trzy dni. Sałatka idealna na kolację. Polecam. I podpinam się tym przepisem pod wspólne gotowanie przy okazji BARU SAŁATKOWEGO, zorganizowanego przez Pelę z bloga ZAPISKI KUCHENNE. Więcej na ten temat na DURSZLAKU.


II Bar sałatkowy zaproszenie


Podsumowanie poprzedniego BARU SAŁATKOWEGO znajduje się tutaj.


Przepis pochodzi z książki Julii Ponsonby pt. 'GAIA'S KITCHEN'. Inne przepisy, które wykorzystałam z tej książki to np.  MACARONI CHEESE czy przepis na ciasto na PIZZĘ. I zanosi się na więcej...




SKŁADNIKI:

na 5 - 7 osób



450 g ziemniaków

4 dojrzałe pomidory

5 - 7 jajek

1 średnia czerwona cebula lub pęczek szczypioru

3 - 4 łyżki posiekanej natki pietruszki



DRESSING:


3 łyżki soku z cytryny

5 łyżek oliwy z oliwek

1 łyżeczka musztardy francuskiej (ziarnistej)

1 - 2 ząbki czosnku (przeciśnięte)

sól, pieprz




PRZYGOTOWANIE:


Jajka umieszczamy w zimnej wodzie, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 6 minut. Następnie polewamy zimną wodą, aż będą zimne. W książce jest napisane, że to zapobiegnie utworzeniu się zielonkawej otoczki wokół żółtka. Ja z doświadczenia wiem, że po takim zabiegu łatwiej je obierać ze skorupki.

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę (około 2 cm), wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy do miękkości (około 5 - 10 minut). Jeśli jest akurat sezon na młode ziemniaki, można ugotować je w skórce i ewentualnie pokroić na grube plastry (jeśli są małe).
W przepisie zasugerowano, że do gotującej się wody (mniej więcej w połowie gotowania się ziemniaków) można wrzucić garść listków świeżej mięty, dla dodatkowego smaku. Odlewamy ziemniaki i przekładamy je do miski.

Przygotowujemy dressing przez wymieszanie ze sobą wszystkich składników.

Polewamy ziemniaki dressingiem i dokładnie, ale delikatnie mieszamy.

Pomidory kroimy w grubą kostkę, mniej więcej w taką jak ziemniaki. Można użyć pomidorków koktajlowych, wtedy kroimy je na pół.
Obieramy jajka i kroimy w kostkę, odstawiamy.
Cebulę kroimy w drobną kostkę (lub siekamy szczypiorek), siekamy natkę pietruszki.

Dodajemy pomidory, jajka, cebulę (szczypiorek) i natkę pietruszki do ziemniaków,  doprawiamy szczyptą soli i pieprzu i delikatnie mieszamy.

Idealnie, gdy podajemy sałatkę jeszcze ciepłą.




Inny przepis z tej książki:


M A C A R O N I
C H E E S E
















5 komentarzy:

Kamila pisze...

Jutro wyprubuję przepis !

Pozdrawiam

blog niedzielny pisze...

wyglada przepysznie musze sprobowac :-)

Ania vel Vespertine pisze...

Lubię Twoje sałatki, Lisiczko. I dressingi,m zawsze je uważnie czytam.

magda k. pisze...

bardzo mi się podoba ten przepis :) już mam ochotę :)

amarantka pisze...

Brzmi pysznie, wygląda pysznie, więc z pewnością zostanie wypróbowany i ten Twój pomysł na sałatkę :) coraz bardziej lubię Twoją kuchnię ;)