Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na zimno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na zimno. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 listopada 2009

Zaczęło się

  
PASTA Z WĘDZONEGO ŁOSOSIA








Zaczęło się od bułek. Zwykłych niezwykłych. No bo można je upiec takie bardzo bardzo malutkie. A potem była myśl o kanapkowej uczcie. Wyłącznie kanapkowej, ale takiej, że nikt by nie pożałował, że są tylko kanapki. I chciałby przyjść na jeszcze jedną taką ucztę. I tak sobie jeszcze pomyślałam, że będę szukać kanapkowych inspiracji... Dziś jedna z nich. Prosta bardzo. A jaka dobra! Polecam.




SKŁADNIKI:


170 g wędzonego łososia

500 g serka śmietankowego (np. Philadelphia)

sok z cytryny (u mnie z całej)

pęczek świeżego koperku lub 2 łyżeczki suszonego

pieprz, ewentualnie sól




PRZYGOTOWANIE:


Wszystkie składniki wrzucamy do misy robota kuchennego (używamy nasadki z ostrzami) i rozdrabniamy na gładką masę. Warto najpierw dodać sok z połowy cytryny i sprawdzić smak, bo to kwestia indywidualnych upodobań. Podobnie z solą, z racji tego, że wędzony łosoś może być już wystarczająco słony.






Inny pomysł na rybę:


M A R Y N O W A N A
S M A Ż O N A 
M A K R E L A
















wtorek, 6 października 2009

Cierpliwi i cierpliwsi


MARYNOWANA SMAŻONA MAKRELA




Dla cierpliwych. Co to mogą zaczekać do jutra. Aż będzie dobre. Albo dla tych jeszcze cierpliwszych, co to mogą poczekać dalej niż jutro, całe długie dwa dni. Aż będzie lepsze. Jeszcze lepsze. W nagrodę aromatyczna ryba, zupełnie na zimno z kromką dobrego chleba posmarowaną masłem, grubo. Lub z ciepłymi ziemniakami i prostą sałatą.



SKŁADNIKI:


4 łyżki mąki


8 filetów z makreli


4 łyżki oliwy z oliwek


sól i pieprz




MARYNATA:


2 duże cebule

100 ml oliwy z oliwek


100 ml octu winnego


30 g cukru


kilka ziaren ziela angielskiego


kilka listków laurowych






Szczyptę soli i pieprzu mieszamy z mąką i obsypujemy nią filety, powinny być całkowicie pokryte mąką. Na patelni rozgrzewamy 4 łyżki oliwy z oliwek i smażymy filety aż będą złote, około 5 - 7 minut. Odstawiamy.
Marynata. Cebule kroimy w plastry i smażymy na wolnym ogniu w 100 ml oliwy z oliwek aż będzie miękka. Zdejmujemy z palnika, dodajemy cukier, ocet winny, ziele angielskie i liście laurowe. Usmażone filety układamy w głębszym naczyniu, można warstwowo przekładając je cebulą. Zalewamy marynatą, przykrywamy i pozostawiamy w lodówce przynajmniej na 24 godziny.

P.S. Makrelę można zastąpić inną białą rybą.



Pływająco:


S O L A
Z
K A P A R A M I